Gorączka u dziecka – panikować czy obserwować?

Dzień jak co dzień. A może nie do końca? Pijesz popołudniową kawę, bawisz się z dzieckiem i nagle coś Cię tknie, aby sprawdzić jej czoło. Ciepłe. Bierzesz termometr a tam 38 st. W głowie tysiące myśli, tysiące diagnoz. Wiesz już, że noc i następny dzień będzie ciężki. Jednak pojawia się pytanie panikować czy obserwować? Gorączka u dziecka temat rzeka.

Nic nowego…

Niby tak. Gorączka u dziecka to standard. Jednak jak wiadomo każde dziecko jest inne. Przede wszystkim należy obserwować dziecko. Pamiętać, że nie wolno zwalać wszystkiego na zęby! A dlaczego? Sprawa prosta, moje dziewczyny nigdy wysoko nie gorączkują. Zawsze to jest max 38,8 st. Gdybyśmy raz poczekali zbyt długo z badaniami mogło się to źle skończyć. To była tylko gorączka, a może aż? Pamiętaj szukaj przyczyny gorączki do skutku!

Kilka prostych zasad

Najważniejszą zasadą, którą kierują się przy gorączce jest obserwacja przez 24h. Sprawdzam co ile gorączka się pojawia. Jak szybko rośnie, jak szybko działa środek przeciwgorączkowy. Znam już moje dziecko i wiem, kiedy należy się martwić szybciej, a kiedy możemy jeszcze poczekać.

Przy prawie każdej gorączce robię też badania krwi (morfologia i crp) i moczu. U nas do tej pory było tak, że jak sama gorączka to na 90% był ZUM. Do czasu, gdy pojawiła się gorączka bez wyraźniej przyczyny. Szpital, szukanie bakterii i nic. Diagnoza sepsa. A była tylko gorączka, niewysoka 38,5 st. Badania krwi zrobiłam po 12h od wystąpienia gorączki, a crp ścięło mnie z nóg.

A kiedy podaję lek przeciwgorączkowy? Wszystko zależy od sytuacji. Jeśli widzę, że gorączka jest niska (ok. 38 st) ale dziecko się męczy to podaję, nie czekam aż urośnie. Jednakże w drugą stronę też to działa. Dziecko niby ma gorączkę, ale się bawi, jest wesołe, ma apetyt to pozwalam walczyć organizmowi samemu.

Gorączka u dziecka

Nigdy nie jest taka sama. Może mieć różne przyczyny, różne podłoże. Nie każde dziecko musi wysoko gorączkować, aby coś poważnego działo się u niego w organizmie. Jedno dziecko może szaleć przy 39 st gorączki, inne będzie już potrzebować lek przy 38 st.

Pamiętaj o jednym ważnym aspekcie. TY JESTEŚ MATKĄ dziecka. Ty wiesz najlepiej jak Twoje dziecko się zachowuje. Kiedy Twoje dziecko może być poważnie chore, a kiedy złapało tylko wirusa. Warto też się skonsultować ze swoim pediatrą w razie wątpliwości (jednak to temat na inny raz). A przede wszystkim zaufać swojej intuicji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *